Potok Pszczółki – Lechia II Gdańsk 0:5

W tym roku nie zdobędziemy Pucharu Polski 🙂

Graliśmy ambitnie, ale nie byliśmy w stanie rywalizować z wyżej notowanym rywalem. Pierwszą bramkę straciliśmy już w 2 minucie, drugą i trzecią w 44 i 45. Po przerwie rywale dołożyli jeszcze dwa trafienia.

Potok Pszczółki – Lechia II Gdańsk 0:5

Cały mecz pod dyktando „biało-zielonych”, ale nie mamy się czego wstydzić. Na boisku od pierwszej minuty zagrał Milos Krasic, mistrz Włoch, mistrz Rosji, zdobywca Pucharu UEFA, 47 krotny reprezentant Serbii. Jego dzisiejszy gol był niewątpliwie ozdobą tego spotkania. W obronie LG brylował Grzegorz Wojtkowiak, 23 krotny reprezentant naszego kraju.

Różnice organizacyjne były widoczne już przed meczem. Sztab szkoleniowy Lechii tworzyło dziś 8 (osiem!)osób. Poza trenerem Dominikiem Czajką na ławce trenerskiej pojawili się m.in. Marek Zieńczuk, Piotr Wiśniewski, Mateusz Bąk, Grzegorz Gregorczyk oraz trener przygotowania motorycznego, fizjoterapeuta i kierownik zespołu. W Potoku trener Łukasz Witek łączył dziś obowiązki tych wszystkich osób, a zawodnik rezerwowy nagrywał mecz, na podstawie którego trener przygotuje analizę.

Co najważniejsze w tym meczu?
Przed pierwszym gwizdkiem przekazaliśmy pozdrowienia dla naszego kolegi Krzysztofa Talaśki, który jest w szpitalu i walczy z chorobą.

KRZYSIU, TRZYMAJ SIĘ !
Taki napis ułożyliśmy wspólnie z piłkarzami Lechii Gdańsk.

Skład:
Kozłowski – Pekrul (70’Wielewicki) Marchewka Koss Czorniej – Zemke (46’Jaruszek) Jakuszocznek Czerwiński (46’Binkowski) Kukowski – Filipek Łazarski (46’Bara)

Zostaw komentarz

Możesz używać znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>